- Katastrofa, o której wspomniałem, polega na tym, że Ellis zastawił pułapkę i złowił w nią kogoś dosyć dla nas ważnego. .

- On z panem nie pójdzie.. Wśród przysięgłych najbardziej na tę przerwę czekała czwórka palaczy. Z radością więc poszła za Lou Dell do niewielkiego pomieszczenia sąsiadującego z męską toaletą, w którym okno było szeroko otwarte. Normalnie przetrzymywano w tej salce nieletnich przestępców.. - Dokąd jedziemy? Na Heathrow? Kontrola paszportowa została już z pewnością powiadomiona.. — Nie przypominam sobie takiego wypadku.. Grozi nam wydalenie z Tybetu.